niedziela, 3 marca 2013

Halo?...

Trochę niezręcznie.
Bez owijania. Głupio wyszło. Nie pisałyśmy nic. Ale to nie oznacza, że znalazłyśmy mózg, o nie! Wręcz przeciwnie. Ja czuję się, jakbym jeszcze bardziej go zgubiła. Po prostu szereg wydarzeń sprawił, że nic nie dodawałyśmy i porzuciłyśmy nasze ukochane dziecko. Wyrodne matki. Spartańskie wychowanie. Skrucha jak nie wiem.
Czocher i Marchew usprawiedliwione. Połączenie szalonego, studenckiego życia i desperackie próby zaliczenia robią swoje. Zwyczajny brak czasu. Ja natomiast...cóż, mózg gubiłam bardzo, ale zepsuł mi się aparat. Całkowicie sobie nie radzi. Biedny. Ale postanowiłam wrócić, bo tęskno mi było do pisania, mam więc nadzieję, że się nie obrazicie, jeżeli będą się tutaj pojawiały troszkę podrasowane zdjęcia robione komórką. Nie wychodzą najgorzej, przysięgam! Na dowód macie zdjęcie seksownego Pikacza:
Nie jest źle, prawda? :c Przyjmiecie Zgubiłam Mózg z powrotem?...
Będzie dużo jedzeniów, kosmetyków i sztuczków na nasze biedne, uczniowskie kieszenie, przyrzekam!♥
Trzymajcie się, wyczekujcie reaktywującego posta i trzymajcie mózgi z dala od siebie!

6 komentarzy:

  1. Skoro wracacie z Pikachu, to mam dla was odpowiednią piosenkę: http://www.youtube.com/watch?v=sSMNKQl5DYo
    :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ♥ Ja i Pikacz ją kochamy.

      Usuń
  2. Dobi, nie mam gdzie napisać- dlaczego usunęłaś bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Huhu. Na przyszłość możesz skorzystać z maila :> To było jakoś niedawno, z tego co pamiętam, moje konto było potrzebne do czegośtam...Nie, nie pamiętam dokładnie. Powód jednak był prosty- chwilowe usunięcie na pewien czas, gdyż nie chciałam, by wpadł w niektóre łapska. Ot, i tyle. Potem o tym zupełnie zapomniałam, 'zagrożenie' minęło, więc przywrócę. c:

      Usuń
  3. już się o Was martwiłam, czujcie skruchę!

    czekam na wpisy, zdjęcie ma mega jakość, ja też fociam focie kaltulatorem i żyję ^

    OdpowiedzUsuń