czwartek, 18 października 2012

Milka Oreo!

 Wczoraj pokazywałam wam Marsa z cudownego stoiska. Dzisiaj pora na Milkę z kawałkami Oreo :D Biedactwo złamało się w mojej torbie. To rozumiem. Nie wiem jednak, jakim cudem się stopiło...
 Widoczne gołym okiem, chrupiące kawałki ciastek. Nie wiem jakim cudem, ale tutaj smak nadzienia wyraźnie dominował. Ledwo wyczuwałam czekoladę, a moje kubki smakowe były bardziej zajęte mlecznym nadzieniem i ciasteczkami. Są one bardziej chrupiące i wyraźniejsze w smaku, niż te u Wedla.
Właśnie zjadłam pół opakowania. Om nom nom nom.
Tył, dla zainteresowanych.

Cena - 4zł
dostępność - Katowice, Supersam przy ul. Piotra Skargi, na pewno też w stoiskach z importowanymi słodyczami w galeriach handlowych.
Dotarła do mnie jednak smutna informacja. Wiedziałam, że Supersam ma być remontowany, jednak dzisiaj dowiedziałam się, że zostanie zburzony, a w jego miejscu powstanie galeria :( Nie wiem po co kolejny obiekt tego typu w mieście, w którym bodajże powstaje czwarta galeria, ale będzie mi brakować PRL-owskiego Samu. Stoisko pewnie też zniknie :(
Potrzebuję kolejnej czekolady na pocieszenie.


13 komentarzy:

  1. Szczęście, że jedyną czekoladę jaką jem to gorzka, jedyna i słuszna, najlepiej z zawartością 80-90% kakao, aż twarz lekko wykrzywia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój tata taką lubi, ja, pomimo szczerych chęci nie byłam w stanie przełknąć...

      Usuń
  2. Czekoladę Milka lubię, ale Oreło nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. pewnie, i niech jeszcze przpieprzą cenami jak na słodyczach w silesii cc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bolą mnie tamtejsze milki za 8zł ;(((
      muszę nakupić słodyczów przed końcem roku.

      Usuń
  4. Mniam mniam, trzeba spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jest boska ,jadłam ją na obozie w Lloret ;d

    w Kato ją kupiłaś ?
    Też mieszkam w okolicach

    OdpowiedzUsuń
  6. i nagle się okazuje, ile osób jest ze Śląska :) pozdrawiam z okolic Mikołowa! pewnie jak będę w pobliżu to poszukam jej, uwielbiam Oreo ♥

    OdpowiedzUsuń