sobota, 20 października 2012

Milka Amavel Mousse

Dzisiaj część trzecia ostatnich słodyczowych zakupów:
 Milka Amavel Mousse o smaku creme caramel :D
 Pudełko zdobyło mnie od razu. Jest ładne, tekturowe i ma fajne zamknięcie
 "OJEZUJEZU, JAKIE ŁADNE". Tak, widziałam tę czekoladę po raz pierwszy.
 "OJEZU, JEZU, PACHNIE!". Zawartość pojedynczej paczuszki wygląda właśnie tak.
A tu przekrój.
Jest przyjemnie słodka (ale nie do zrzygania, a skoro ja tak mówię, to coś w tym musi być) i w smaku przypomina mi nieco to brązowe nadzienie z "płaskiej" milki, podrasowane karmelem.
Gdybym oczekiwała na wyrok w celi śmierci, żądałabym tego na deser po ostatnim posiłku.
Amen.

Może jeszcze kilka detali:
cena: 11zł za 110g (ajć)
dostępność: kraje zachodnie, stoiska z importowanymi słodyczami


5 komentarzy:

  1. jeszcze na allegro można czasami kupić :)

    a osobiście polecam o tą --> http://milkascollection.blogspot.com/2011/05/milka-amavel-mousse-lorange-160g.html

    OdpowiedzUsuń
  2. jadłam, jest super!

    zostałaś otagowana :) http://swiatzapachow.blogspot.com/2012/10/tag-moje-wosy-w-piguce_22.html

    OdpowiedzUsuń
  3. jasne, że tak! :) posty masowe są suuuper! :)

    OdpowiedzUsuń