wtorek, 23 października 2012

3bit rum&cola, Chupa chups heaven&hell

Dzisiejsze łakocie:

Opakowanie 3bita jest po prostu śliczne. Radosne, wakacyjne, homoseksualne.

 Po otwarciu poczułam intensywny, zachęcający zapach, przypominający nieco Zozole.
I tak też smakuje - tradycyjny herbatnik z nadzieniem i czekoladą został po prostu wzbogacony smacznym musem (?) o smaku coli i rumu, który tak naprawdę smakuje jak wspomniane Zozole. Tylko nie musuje.
Dobra ciekawostka, może kupię jeszcze raz, o ile zobaczę gdzieś w wydziałowym automacie (w bufecie zdzierają troszku :( )
Widziałam je w przedziale cenowym 1,70-2zł w różnych sklepach.

Blue Heaven:
 Przyjemny, słodko-kwaśny lizak o smaku melona lub arbuza (papierek nie dał się rozwinąć :/), z nutą limonki i cytryny.

Red Hell:
O smaku wiśni i chilli. Na początku czuć samą wiśnię, ale po chwili coraz mocniej czuć chilli. Nie jest jednak zbyt intensywny.

Lizak o smaku chilli jest ciekawą nowością, ale jeśli mam wybrać faworyta, będzie to opcja "niebiańska". Jest po prostu pyszna.
Za oba lizaki zapłaciłam 80gr, kupiłam je na stoisku z importowanymi słodyczami (nie widziałam ich w innych sklepach).


4 komentarze:

  1. moim zdaniem te 3bity są okropne, prawie mi zęby wypadły od poczucia słodkości ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. nie widzialam nigdzie w sklepach;)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak, te 3bity są fajne :D
    muszę poszukać tych szupaszupsów! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. musiałabym poszukać stoiska z importowanymi słodyczami, nomnom ♥

    OdpowiedzUsuń